JAK-BIEGAĆ.PL

Portal początkujących biegaczy
Dzisiaj jest 25 lutego 2020, 00:00

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
Post: 18 września 2013, 00:23 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 września 2013, 23:50
Posty: 10
Gdzieś usłyszałem, że bieganie nie jest najlepszym sposobem na aktywność dla człowieka. Tak naprawdę biegając uszkadzamy stawy i kolana nieporównywalnie bardziej niż na przykład na rowerze. Jesli tak to po co biegać nie lepiej zainteresować się mnie inwazyjną forma aktywności ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 września 2013, 11:59 
Offline

Rejestracja: 19 września 2013, 10:47
Posty: 8
Lokalizacja: Warszawa
A jaka jest mniej inwazyjna forma aktywności?
Bieg jest o tyle dobry, że podczas treningu pracuje większość mięśni + jesteśmy dobrze dotlenieni (bo bieg jednak na dworzu).
Inne ćwiczenia czy siłownia, może są mniej kontuzyjne, ale trzeba w nie włożyć więcej wysiłku by uaktywnić tą samą ilość mięśni.
W dzisiejszych czasach kontuzja to nie problem, ja biegam ze stabilizatorami na kolanach. Na poważniejsze przypadki polecam taśmy KINESIO (Kinesio Taping).


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 września 2013, 17:04 
Offline

Rejestracja: 19 września 2013, 13:53
Posty: 7
Bieganie na pewno nie należy do bardzo kontuzyjnych sportów na tle innych, więc spokojnie ;)
Prawdą jest, że nie powinno się biegać codziennie, bo organizm musi mieć czas na regenerację. No chyba, że ktoś robi to wyczynowo i ćwiczy codziennie :-)
Wracając do kontuzji warto wiedzieć, że w niektórych przypadkach faktycznie są one bardziej prawdopodobne, np. u osób bardzo otyłych, bo może dojść do uszkodzenia stawów skokowych, jak również w sytuacji, gdy ktoś ma problemy z kręgosłupem, choroby stawów kolanowych itd. itd. Wtedy lepiej zrezygnować z intensywnego biegania. Ale jeśli ktoś jest zdrowy, to rozsądne bieganie chyba nie powinno szkodzić... :-)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 września 2013, 20:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 września 2013, 23:50
Posty: 10
No raczej nie zgodzę się z Wami. Porównuje sport który uprawiam jazda na rowerze (nawet w ciężkiej odmianie MTB) nie jest tak wymagający dla stawów (głównie kolan) jak bieganie. Słyszałem, że niektórzy unikają nawet biegania po chodniku ponieważ zwiększa to ryzyko urazów i kontuzji.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 września 2013, 11:23 
Offline

Rejestracja: 17 września 2013, 22:08
Posty: 7
Tak, bieganie po chodniku nie jest dobre dla stawów. Lepiej wybrać jakąś ścieżkę bądź trawnik. Ja kiedyś miałam przez bieganie spore problemy z kostką. Niby nic konkretnego mi nie było, ale po prostu bolała przy chodzeniu, już nie wspomnę o bieganiu. Podejrzewam, że była to wina nieodpowiedniego obuwia, bo wtedy niestety takiego nie miałam. Ale zgadzam się, że ten sport jest dość kontuzyjny. Można jednak te ryzyko zmniejszyć poprzez właśnie dobrze dobrane buty.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 września 2013, 14:30 
Offline

Rejestracja: 17 września 2013, 23:19
Posty: 7
Zgadzam się z tym, dobrze dobrane obuwie w tym sporcie jest podstawą. Kontuzje zdarzają się często, jakieś nadciągnięcie mięśni, ścięgien. Dlatego należy zawsze zrobić porządną rozgrzewkę, nie pomijając żadnych partii mięśni. Należy również biegać po odpowiednim podłożu. Twardy beton nie wchodzi w grę, gdyż wtedy najszybciej o kontuzję, stawy bardzo ciężko to znoszą, leczy wychodzi to wszystko dopiero po czasie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 września 2013, 08:16 
Offline

Rejestracja: 21 września 2013, 16:22
Posty: 7
Mnie od biegania zazwyczaj bardzo bolą piszczele, co, przyznam szczerze, bardzo mnie zniechęca. Dodam, że jeśli biegam, to po podłożu naturalnym i raczej staram się nie przeforsowywać. Nie mam zatem pojęcia skąd to się bierze, nie mam z tym problemu uprawiając inne sporty. Druga sprawa - jak to jest z lekkimi wadami serca (np. zastawki) i bieganiem? Macie jakieś doświadczenie?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 lutego 2014, 10:47 
Offline

Rejestracja: 24 lutego 2014, 10:31
Posty: 3
Lokalizacja: Manchester, UK
witam wszystkich
nie znalazlam watku zapoznawczego wiec zaczynam pisac prosto z mostu :)
rozpoczelam plan treningowy dla poczatkujacych na poczatku stycznia i po 3 tygodniach mialam okropne bole kolan a potem kostek
zrobilam sobie przerwe najpierw tygodniowa jednak musialam ja przedluzyc do 2 tygodni bo moje kostki wrecz nie pozwalaly mi nawet na zwyczajne chodzenie...
zawsze bylam osoba bardzo aktywna wiec nie wiedzialam skad ten problem - przyszlo mi do glowy, ze moze to byc deficyt wit. D (mieszkam od ponad pol roku w deszczowej Anglii); tym bardziej, ze moj maz intensywnie trenujacy na silowni w tym samym czasie zaczal miec bole wielu stawow na raz
zaczelam sie 'faszerowac' fish oil z wapnem i wit. D, wrocilam do biegania i juz od ponad tygodnia nie mialam zadnego bolu :)
mam nadzieje, ze tak dalej bedzie
ostatnio przeczytalam artykul w ktorym pojawilo sie stwierdzenie, ze 90% Polakow ma deficyt wit. D. nie wiem ile w tym prawdy ale byc moze zmodyfikowanie diety pod kierunkiem tej witaminy lub suplementacja rowniez innym pomoglaby w bolach stawow i miesni ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

phpBB SEO
Yandex.Metrica