JAK-BIEGAĆ.PL
http://jak-biegac.pl/forum/

Bieganie z kontuzją
http://jak-biegac.pl/forum/viewtopic.php?f=3&t=27
Strona 1 z 1

Autor:  Anna_33030 [ 20 września 2013, 11:30 ]
Tytuł:  Bieganie z kontuzją

Ostatnio dokuczały mi bóle łydek i kostki. Stosowałam masaże rozciągające, przykładałam kompresy. Pomogło. Nie potrafię się oderwać na dzień od biegania - weszło mi to już w naturę i bez tego czuję się dziwnie i nieswojo.
Jednak czy powinno się biegać z kontuzją ? Co o tym sądzę - oczywiście, że tak. Należy jednak pamiętać, żeby nie przeholować i gdy tylko coś mocniej zaboli - przestać. Należy zminimalizować intensywność ćwiczeń, pokusić się o ćwiczenia zastępcze (np. rozciągające, można pojeździć na rowerze czy popływać). Najlepsze na kontuzje są marsze. Dzięki nim nie tylko możemy pozbyć się bólu, ale jesteśmy aktywni. Łatwo jest przejść z marszu do marszobiegu a następnie do normalnego, codziennego biegania.
A Wy co o tym sądzicie ? Biegacie gdy doskwiera Wam ból ?

Autor:  FAJNAMagda [ 21 września 2013, 10:19 ]
Tytuł:  Re: Bieganie z kontuzją

Tak, biegam - nie poddaję się. Dzień bez biegania jest dla mnie pusty i nudny. Biegam w systemie: dwa dni biegu | 1 dzień wolny, i gdy mam dzień wolny, to nie potrafię się odnaleźć. Dwa razy zdarzyło mi się biegać po zażyciu silnych leków przeciwbólowych :idea: czego nie polecam, gdyż nie jest to normalne :idea: , bo miałam takie bóle w plecach, że nie mogłam się ruszać.
Tu trzeba się kierować zdrowym rozsądkiem: inną kontuzją jest odczuwalny dyskomfort pod łopatką, a inną skręcenie kostki.

Autor:  Pola [ 01 października 2013, 08:50 ]
Tytuł:  Re: Bieganie z kontuzją

Ja również jestem za tym, żeby nie odpuszczać sobie biegania przy pierwszym mniejszym bólu. Wiadomo, nie warto przeginać w drugą stronę, ale chyba nie ma co panikować jeżeli ból czy kontuzja jest niewielka. Są przecież różne opaski uciskowe i inne wspomagacze. Choć jest to chyba sprawa wyjątkowo indywidualna i każdy musi się z tym mierzyć na własną miarę znając swoje progi wytrzymałości i nie kierować się tym, że ktoś inny mimo takiej a takiej przypadłości biega, to ja też będę, -bo wtedy to się dopiero może źle skończyć. A co do tych tabletek przeciwbólowych to trzeba strasznie uważać, bo można przeholować! Po takich tabletkach nie da rady kontrolować tego czy ból się nasila i czy aby mała kontuzja nie przerodzi się w coś znacznie gorszego przez naszą nieuwagę.

Autor:  lighter18 [ 01 października 2013, 11:09 ]
Tytuł:  Re: Bieganie z kontuzją

Mały doskwierający ból nie powinien jeszcze hamować nas w bieganiu. Oczywiście dla każdego słowo "mały" będzie miało inny wymiar, ponieważ różna jest odporność na ból każdego z nas. Gdy ból jednak będzie stopniowo się nasilał, zwłaszcza podczas biegania to będzie znaczyło, że coś jest nie ok. W takim wypadku trzeba sobie odpuścić bieganie, a jeżeli ból nie ustąpi przez kilka dni to zgłosić się do lekarza. Pogłębianie kontuzji poprzez bieganie nie ma sensu i może być ryzykowne dla naszego organizmu.

Autor:  mickel123 [ 09 marca 2015, 08:52 ]
Tytuł:  Re: Bieganie z kontuzją

Nice Post :lol: :lol:

Autor:  Filip [ 22 kwietnia 2015, 16:41 ]
Tytuł:  Re: Bieganie z kontuzją

ja bym raczej sobie darowal, przynajmiej na parę dni, mały ból może przerodzić się w większy i będzie coraz gorzej. Zeby zapobiec kontuzjom najlepiej zaopatrzyć się buty z wyższej półki np NewBalance takie jak ja mam typowo do biegania mdoel 890 bardzo wygodne i dobrze stabilizujące.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/