JAK-BIEGAĆ.PL

Portal początkujących biegaczy
Dzisiaj jest 18 listopada 2019, 16:56

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Motywacja
Post: 22 września 2013, 11:04 
Offline

Rejestracja: 18 września 2013, 12:44
Posty: 7
Miewam dni, w których mój codzienny trening jest zagrożony. Nie chce mi się, najchętniej zakopałabym się pod kocem z kubkiem gorącej kawy i siedziała przed telewizorem. Jednak obiecywałam sobie, że nie dam się pokonać słabszym dniom i będę biegać, choćby nie wiem co. Nie chcę, aby mój trening odbywał się kiedy mam na to ochotę, chcę by był systematyczny. Nadeszła pora, aby wyznaczyć sobie cel. Pomyślałam, że to będzie dobry pomysł na to, abym nie straciła zapały do biegania. Moim celem jest udział w maratonie. Nie wyobrażam sobie, żebym podczas udziału w 30 km biegu (na początek) padła po 10 km. To byłby wstyd i porażka dla mnie. Codziennie przebiegam więc 8-9 km bez większego wysiłku z jednodniową przerwą i myślę o starcie oraz dobiegnięciu do mety na maratonie.

A Wy w jaki sposób motywujecie się do biegania ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Motywacja
Post: 22 września 2013, 11:38 
Offline

Rejestracja: 18 września 2013, 12:24
Posty: 7
Ja staram się nie robić czegoś na siłę, ale jeśli chodzi o bieganie jestem skrupulatna. Kondycja jest dla mnie ważna. Robię to nie tylko dla siebie, ale i dla mojego mężczyzny. Niech wie, że chcę dbać o siebie. Stawiam sobie cele w przebieganych kilometrach. Np. moim celem na ten miesiąc jest przebiegnięcie 250 km. Rozkładam je na dni. Jeżeli nie mam ochoty biegać, przebiegnę tylko 3 km, dodam do tego ćwiczenia aerobowe i jest ok, jak czuję przypływ energii robię 15 km i moje straty z dnia poprzedniego nie mają wpływu na zamierzony cel. To jest moja motywacja. Dążyć do wyznaczonego celu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Motywacja
Post: 22 września 2013, 11:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 września 2013, 20:49
Posty: 14
Każdy miewa takie dni :) Moją motywacją jest dążenie do zgrabnej sylwetki (obecnie zrzuciłam 30 kg i pozostało mi jeszcze trochę), a następnie utrzymanie tego poziomu poziomu wagi, a co za tym idzie - bycie w lepszym nastroju, lepsze samopoczucie, akceptacja siebie. Wszystko co towarzyszy memu bieganiu, każdy cel, który się pojawia po drodze - np. przebiegnięcie kiedyś maratonu, poprawa zdolności wydechowych i ogólnie sprawności psychoruchowej, to takie pozytywne "skutki uboczne" tego odchudzania.
A więc efekty w odchudzaniu, które daje zdrowa dieta i ruch są dla mnie wystarczająco silnym motywatorem. Uwielbiam biec i myśleć o tym ile już osiągnęłam, i że za każdym krokiem jestem bliżej celu - to naprawdę motywujące. Poza tym zawsze tłumaczę sobie, że to tylko godzina wysiłku, a samopoczucie po bieganiu będę miała dużo, dużo lepsze niż przed. No i uwielbiam stan euforii, w którym się znajduję, gdy kończę bieg.
Poza tym rywalizacja ze znajomymi na przebiegnięcie największej ilości km: mam tutaj na myśli rywalizacje poprzez różne aplikacje, których używamy oraz sama systematyczność (w tym przypadku systematyczność dla systematyczności ;)) - wiem, że jeśli raz odpuszczę, to potem znajdę milion wymówek, aby odpuścić jeszcze raz. Lubię być przykładem i motorem napędowym dla innych.
Niektórym pomaga to, że nie biegają sami. Jeśli człowiek z kimś się umówi na bieganie, to trudniej mu znaleźć wymówkę. Ja do nich nie należę, wolę sama.
Poza tym lubię obejrzeć sobie od czasu do czasu jakiś filmik motywujący, których obecnie jest miliard na yt.

_________________
Im trudniej - tym lepiej!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Motywacja
Post: 23 września 2013, 12:37 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 września 2013, 20:07
Posty: 22
Mnie najbardziej motywuje samodoskonalenie. Chce być szybszy by mieć lepsze rezultaty. Chce być bardziej sprawny i wytrzymały by wolniej się męczyć. Oczywiście utrzymywanie dobrej wagi to też plus, który dla większości będzie najlepszą motywacją. Nie zapominajmy, że wysiłek fizyczny uszczęśliwia bezpośrednio przez mózg ;)

_________________
Biegam ale nie lubię tego :) Wolę kolarstwo.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Motywacja
Post: 23 września 2013, 20:29 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 września 2013, 17:25
Posty: 7
Moja chęć samodoskonalenia się włącza mi się tylko przed snem ;p Wtedy zawsze mam tysiąc myśli autonapędzających, chęci i zapał taki, że mogłabym pół świata przebiec! A potem jak przyjdzie co do czego i nachodzą mnie gorsze dni kiedy trybiki w mojej głowie doradzają mi żeby dziś sobie odpuściła to po tamtym entuzjazmie i zapale śladu nie ma :( Dlatego ja w swoim wypadku do motywacji zaangażowałam moją najlepszą psiapsiółę, i ona już mi tak nagada, że od razu mi chęci wracają :) Ale to dlatego, że dobrze mnie zna i potrafi w takie struny uderzyć, za które mi do głowy pociągnąć nie przyjdzie przy motywowaniu się :)

_________________
Biegacz to nie ten, kto szybko biega. To ten, który nie ustaje w walce.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Motywacja
Post: 23 września 2013, 21:43 
Offline

Rejestracja: 19 września 2013, 13:53
Posty: 7
Anna_33030, podziwiam za mobilizację, ten pomysł z rozkładaniem kilometrów na dni świetny! :)

Dla mnie motywację stanowią... endorfiny ;) Kiedy biegam (i po) mam świetny nastrój, częściej się uśmiecham, z chęcią podejmuję inne wyzwania. Oczywiście, forma i dobre samopoczucie fizyczne są dodatkowym atutem tego rodzaju wysiłku, ale wizja komfortu psychicznego chyba jednak najbardziej zachęca mnie do joggingu :-)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Motywacja
Post: 29 września 2013, 12:53 
Offline

Rejestracja: 19 września 2013, 10:47
Posty: 8
Lokalizacja: Warszawa
Dla mnie motywacją były, są i będą efekty innych. Jak patrzę na zdjęcia "przed i po" ludzi, którzy ćwiczą albo biegają to mi nogi same się rwą :) Szczególnie polecam fp Ewy Chodakowskiej, tam są niesamowite metamorfozy, które pokazują, że jak się chce to można wszystko!
Ten pomysł z rozkładaniem kilometrów naprawdę fajny :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Motywacja
Post: 03 października 2013, 14:12 
Offline

Rejestracja: 28 września 2013, 12:25
Posty: 8
Dla mnie największą motywacją jest, było i zawsze będzie to: http://pl.wikipedia.org/wiki/Euforia_biegacza
Jak mi się nie chce wyjść, po prostu przypominam sobie to cudowne uczucie,jak już jestem "Po". Nie lubię biegać, ale uwielbiam ten stan po.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

phpBB SEO
Yandex.Metrica